Rodzina Addamsów: dlaczego tak bardzo lubimy to, co trochę straszne?

Są rodziny, w których niedzielny obiad oznacza rosół, ziemniaki i pytanie babci, kiedy wreszcie znajdziemy sobie drugą połówkę. A są też takie, w których przy stole można usłyszeć coś o truciznach, eksperymentach z elektrycznością i najnowszych sposobach na skuteczne odstraszanie gości. Poznajcie rodzinę Addamsów!
Gdyby Gomez i Morticia Addams zaprosili nas na kolację, prawdopodobnie zastanawialibyśmy się, czy na pewno wrócimy do domu o własnych siłach. Jednocześnie trudno wyobrazić sobie bardziej kochającą się rodzinę. Rodzice są w sobie zakochani jak nastolatki, dzieci mają mnóstwo swobody, a dziwactwa poszczególnych członków rodziny nikogo specjalnie nie dziwią. No, może poza gośćmi.
Czy zastanawialiście się, na czym polega fenomen tej niezwykłej rodziny? Dlaczego od kilkudziesięciu lat wracamy do jej historii, a Wednesday Addams stała się ikoną popkultury? I jak to się właściwie zaczęło?
Wszystko zaczęło się od rysunków
Zanim na ekranach pojawili się Gomez, Morticia, Wednesday i reszta ponurej gromadki, istnieli na papierze. Rodzinę Addamsów stworzył amerykański rysownik Charles Addams. Jego prace zaczęły ukazywać się w magazynie „The New Yorker” już w 1938 roku. Były to krótkie, często absurdalne scenki przedstawiające ludzi, którzy z niepokojącym spokojem traktowali rzeczy, od których większość z nas wolałaby trzymać się z daleka.
Wyobraźcie sobie elegancką rodzinę w pięknym domu, w którym dekoracje bardziej przypominają wyposażenie starego zamku niż przytulnego salonu. Domownicy są zachwyceni, a odwiedzający ich ludzie nie wiedzą, czy powinni się przywitać, czy natychmiast wezwać pomoc. Właśnie na tym polegał humor Addamsa. To, co dla jednych było przerażające, dla jego bohaterów stanowiło zupełnie zwyczajną część codzienności. Co ciekawe, w pierwszych rysunkach postacie nie miały jeszcze imion, które dziś znamy. Nie istniała też od początku jedna, dokładnie opowiedziana historia rodziny. Były to niezależne scenki, które stopniowo zyskały wspólnych bohaterów i charakterystyczny klimat. Dopiero przygotowania do telewizyjnej adaptacji w latach 60. XX wieku sprawiły, że postacie otrzymały imiona i zaczęły funkcjonować jako rozpoznawalna rodzina.
I tak narodził się świat, w którym mroczny humor spotyka się z zaskakująco ciepłymi relacjami.
Rodzina, w której każdy jest trochę inny

Na pierwszy rzut oka Addamsowie wydają się dość osobliwi. Na drugi okazuje się, że mają coś, czego mogłoby im pozazdrościć wiele zupełnie zwyczajnych rodzin: akceptują się nawzajem.
Gomez Addams to głowa rodziny, człowiek pełen energii, pomysłów i nieco ryzykownych zainteresowań. Uwielbia swoją żonę, a okazywanie uczuć przychodzi mu z niezwykłą łatwością. Jest też doskonałym przykładem na to, że romantyzm nie musi oznaczać bukietu czerwonych róż i kolacji przy świecach. Czasami wystarczy wspólna fascynacja czymś, co inni uznaliby za niepokojące.
Morticia Addams to jego elegancka, tajemnicza żona. Zazwyczaj opanowana, zawsze stylowa, z charakterystycznymi długimi czarnymi włosami i zamiłowaniem do mrocznej estetyki. Nie potrzebuje podnosić głosu, żeby przejąć kontrolę nad sytuacją. Jej spokój potrafi być znacznie bardziej niepokojący niż najgłośniejszy krzyk.
Wednesday Addams to córka, która nie przepada za przesadnym entuzjazmem, kolorami ani towarzyskimi pogawędkami. Jej poczucie humoru jest suche, a twarz rzadko zdradza emocje. Ma własne zdanie, nie lubi podporządkowywać się oczekiwaniom innych i zdecydowanie nie należy do osób, które będą udawać zachwyt tylko dlatego, że tak wypada.
Pugsley Addams, jej brat, jest równie nietypowy, choć w wielu wersjach historii to on częściej staje się obiektem eksperymentów starszej siostry. Ich relacja bywa daleka od klasycznego obrazu rodzeństwa, ale pozostaje częścią rodzinnego świata, w którym dziwactwa są czymś naturalnym.
Do tego dochodzą wujek Fester, ekscentryczny członek rodziny o zamiłowaniu do osobliwych eksperymentów, Lurch, imponujący wzrostem i raczej małomówny kamerdyner, oraz Rączka – dłoń, która porusza się samodzielnie i potrafi zrobić znacznie więcej, niż można by się spodziewać po samej dłoni.
W różnych adaptacjach pojawiają się również babcia, kuzyn Itt i inni członkowie rodziny.
Czy to nie brzmi jak całkiem spora grupa bohaterów do jednego serialu? A jednak każdy z nich ma własną osobowość i wnosi do historii coś innego. Najciekawsze jest jednak to, że pod warstwą czarnego humoru i makabry kryje się opowieść o rodzinie, która nie próbuje na siłę dopasować się do reszty świata.
Od czarno-białego serialu do wielkiego ekranu
Dziś trudno uwierzyć, że nie wszyscy od razu kojarzyli rodzinę Addamsów z filmami, serialami i charakterystyczną muzyką. Jej historia na ekranie jest znacznie dłuższa, niż mogłoby się wydawać.
1964 – pierwszy serial i narodziny telewizyjnej legendy
W 1964 roku na antenie amerykańskiej stacji ABC zadebiutował serial The Addams Family. Była to produkcja czarno-biała, a jej bohaterowie szybko zdobyli sympatię widzów. Serial pokazywał codzienne życie rodziny, która zupełnie nie przejmowała się tym, że jej zwyczaje wydają się innym dziwne. Zderzenie dwóch światów – konwencjonalnego i addamsowego – było źródłem wielu zabawnych sytuacji. Produkcja doczekała się dwóch sezonów. Choć nie trwała długo, stworzyła podstawy wizerunku bohaterów, który przetrwał kolejne dekady. To właśnie wtedy ukształtowała się między innymi postać Gomeza, którego trudno pomylić z jakimkolwiek innym telewizyjnym mężem. Zakochany, pełen temperamentu i całkowicie oddany Morticii, pokazywał, że nawet w najbardziej osobliwej rodzinie można znaleźć mnóstwo czułości.
1991 – film, który przypomniał o Addamsach całemu światu
Jeśli jednak zapytamy o najbardziej kultową wersję rodziny Addamsów, wiele osób natychmiast pomyśli o filmie z 1991 roku. The Addams Family w reżyserii Barry’ego Sonnenfelda wprowadził bohaterów na wielki ekran i przedstawił ich nowemu pokoleniu widzów. W rolach głównych wystąpili Raúl Juliá jako Gomez, Anjelica Huston jako Morticia, Christopher Lloyd jako wujek Fester i Christina Ricci jako Wednesday. To właśnie ta wersja na dobre utrwaliła wizerunek Wednesday jako dziewczynki o bladej twarzy, czarnych warkoczach i spojrzeniu, które potrafiło zamrozić człowieka skuteczniej niż lodowata woda.
Film opowiada o powrocie wujka Festera, który po wielu latach pojawia się w życiu rodziny. Szybko okazuje się jednak, że sprawa nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać. Czy tajemniczy przybysz rzeczywiście jest tym, za kogo się podaje? I czy Addamsowie zorientują się, że ktoś może mieć wobec nich niezbyt przyjazne zamiary? W tej historii nie brakuje intrygi, pomyłek i czarnego humoru. Co najważniejsze, film pokazuje też, jak silne więzi łączą członków rodziny.
1993 – jeszcze więcej czarnego humoru
Dwa lata później pojawiła się kontynuacja zatytułowana Addams Family Values. Tym razem rodzina musi odnaleźć się w nowej sytuacji, ponieważ Gomez i Morticia witają na świecie trzecie dziecko, Puberta. Pojawia się również postać Debbie Jellinsky, opiekunki, która ma zdecydowanie więcej planów, niż wynikałoby z jej zawodowych obowiązków. Film rozwija to, co widzowie polubili w pierwszej części: absurdalne sytuacje, rodzinne przywiązanie i humor oparty na tym, że Addamsowie zupełnie inaczej postrzegają świat niż ludzie wokół nich. Warto zwrócić uwagę na wątek Wednesday, która trafia na letni obóz. Zderzenie jej osobowości z entuzjazmem i przesadnie pogodną atmosferą tego miejsca należy do najbardziej pamiętnych elementów filmu. Dla Wednesday obóz pełen śpiewów, uśmiechów i obowiązkowej integracji może być przecież znacznie bardziej przerażający niż stary, mroczny dom pełen tajemnic.
I chyba właśnie dlatego tak łatwo ją zrozumieć.
2019 i 2021 – Addamsowie w wersji animowanej
Rodzina doczekała się również nowych filmów animowanych. W 2019 roku na ekrany trafiła animowana wersja The Addams Family, a dwa lata później jej kontynuacja – The Addams Family 2. Tym razem twórcy mogli wykorzystać możliwości animacji komputerowej, dzięki czemu świat Addamsów stał się jeszcze bardziej fantazyjny. Nowa forma nie oznaczała jednak rezygnacji z najważniejszych elementów historii. Nadal chodziło o rodzinę, która żyje po swojemu, nie przejmuje się opiniami innych i potrafi zaskoczyć nawet tych, którzy uważają się za wyjątkowo tolerancyjnych. Filmy animowane pozwoliły też przedstawić bohaterów młodszym widzom, którzy mogli dopiero odkrywać ich specyficzne poczucie humoru.
2022 – Wednesday podbija Netflixa
A potem pojawiła się Wednesday.
Serial z Jenną Ortegą w roli głównej zadebiutował na Netflixie w 2022 roku i błyskawicznie stał się jednym z najgłośniejszych tytułów platformy. Tym razem historia koncentruje się przede wszystkim na córce Addamsów. Wednesday trafia do Akademii Nevermore, szkoły dla młodych ludzi obdarzonych niezwykłymi zdolnościami. Na miejscu próbuje rozwikłać tajemnicę związaną z serią niepokojących wydarzeń. To już nie tylko opowieść o rodzinie, ale również historia dorastania, poszukiwania własnej tożsamości, przyjaźni i prób odnalezienia się w świecie, który nie zawsze rozumie nasze wybory. Serial wykorzystuje znane elementy uniwersum, ale przedstawia je w nieco inny sposób. Jest więcej zagadek, szkolnych relacji i nadprzyrodzonych tajemnic, a sama Wednesday staje się bohaterką, której punkt widzenia obserwujemy niemal przez cały czas.
Ciekawostką jest to, że w serialu pojawia się również Christina Ricci, czyli aktorka, która wcielała się w Wednesday w filmach z lat 90. Tym razem gra inną postać, Marilyn Thornhill.
Wednesday, czyli imię, które ma swoją historię
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego Wednesday ma właśnie takie imię? W języku angielskim Wednesday oznacza środę. Brzmi dość zwyczajnie, ale w przypadku tej bohaterki nawet dzień tygodnia ma swoje znaczenie.
Imię Wednesday zostało zainspirowane angielskim wierszykiem dla dzieci znanym jako Monday’s Child. Wierszyk przypisuje dzieciom urodzonym w poszczególne dni tygodnia różne cechy charakteru.
Wers o środzie brzmi: Wednesday’s child is full of woe.
W wolnym tłumaczeniu: dziecko urodzone w środę jest pełne smutku.
Trzeba przyznać, że trudno o lepiej dopasowane imię dla dziewczyny, której twarz rzadko wyraża radość, a optymistyczne spojrzenie na świat zdecydowanie nie należy do jej najmocniejszych stron. Warto też zauważyć, że samo słowo woe oznacza głęboki smutek, cierpienie lub nieszczęście. Nie jest to więc zwykłe sadness, czyli smutek. Brzmi bardziej dramatycznie. I właśnie dlatego tak dobrze pasuje do mrocznego świata Addamsów. To drobny przykład tego, jak znajomość języka pozwala odkrywać dodatkowe znaczenia, których nie zawsze dostrzegamy podczas oglądania filmu z napisami.
A jeśli uczycie się angielskiego, oglądanie seriali takich jak Wednesday może być przyjemnym sposobem na osłuchanie się z językiem, poznawanie naturalnych zwrotów i obserwowanie, jak bohaterowie wyrażają emocje. Nawet jeśli akurat sama Wednesday nie jest najlepszą kandydatką do prowadzenia warsztatów z komunikacji interpersonalnej.
Dlaczego tak bardzo lubimy rodzinę Addamsów?
Wydawałoby się, że w świecie pełnym superbohaterów, spektakularnych efektów specjalnych i coraz bardziej skomplikowanych fabuł historia ekscentrycznej rodziny powinna dawno stracić na popularności. A jednak Addamsowie wciąż wracają. Może dlatego, że pod warstwą mroku i czarnego humoru kryje się coś bardzo uniwersalnego.
Bo nie musimy być tacy jak wszyscy
W świecie Addamsów nie trzeba ubierać się jak inni, lubić tego samego ani udawać entuzjazmu, kiedy coś zupełnie nas nie interesuje. Wednesday nie stara się być duszą towarzystwa. Morticia nie zmienia swojego stylu, żeby lepiej pasować do sąsiadów. Gomez nie ukrywa swojej osobowości, żeby sprawiać wrażenie bardziej konwencjonalnego męża. Każdy z nich jest sobą. Oczywiście, rzeczywistość nie zawsze jest tak prosta, a różnice między ludźmi mogą prowadzić do nieporozumień. Mimo to łatwo zrozumieć, dlaczego taka historia daje widzom poczucie swobody. Nie musimy przecież wszyscy lubić głośnych imprez, jasnych kolorów, small talku i rodzinnych spotkań, podczas których ktoś koniecznie chce wiedzieć, co u nas słychać. Niektórzy wolą ciszę, książkę i wieczór spędzony we własnym towarzystwie. I to też jest w porządku.
Bo pod dziwactwami kryje się miłość
Rodzina Addamsów może wydawać się przerażająca, ale jej członkowie potrafią być wobec siebie niezwykle lojalni. Gomez i Morticia okazują sobie uczucia bez skrępowania. Rodzice wspierają dzieci, nawet jeśli ich zainteresowania bywają dość nietypowe. Rodzina trzyma się razem, kiedy pojawiają się problemy. To ciekawy kontrast: bohaterowie, którzy z zewnątrz wydają się mroczni i niepokojący, często okazują więcej ciepła niż postacie z pozoru zupełnie zwyczajne. Może właśnie dlatego tak dobrze się ich ogląda.
Bo czarny humor pozwala spojrzeć na świat z dystansem
Czarny humor nie jest dla każdego, ale potrafi rozładować napięcie i pokazać, że nawet poważne sprawy można czasem przedstawić z innej perspektywy. U Addamsów to, co zwykle wywołuje strach, staje się źródłem żartów. Zamiast przewidywalnych reakcji dostajemy absurd, ironię i bohaterów, którzy z absolutnym spokojem traktują sytuacje, w których większość ludzi dawno straciłaby panowanie nad sobą. Ich świat przypomina nam, że humor nie zawsze musi być oczywisty, a śmiech czasem pojawia się właśnie wtedy, gdy coś zupełnie nie pasuje do naszych oczekiwań.
Nie tylko filmy i seriale. Addamsowie trafili również na scenę!
Jeśli wydaje Wam się, że rodzina Addamsów najlepiej sprawdza się na ekranie, mamy jeszcze jedną ciekawostkę. W 2010 roku na Broadwayu zadebiutował musical The Addams Family. Tak, Addamsowie śpiewają! Wersja sceniczna wykorzystuje znanych bohaterów, ale opowiada własną historię. Jednym z ważniejszych wątków jest dorastanie Wednesday i jej relacja z chłopakiem, który pochodzi z zupełnie innego świata niż ona. Rodzice dziewczyny muszą zmierzyć się z sytuacją, która dla wielu rodzin jest całkiem znajoma: ich dziecko zaczyna podejmować własne decyzje, a oni niekoniecznie są gotowi na wszystkie zmiany. Oczywiście, w przypadku Addamsów nawet zwykłe rodzinne spotkanie może przybrać nieoczekiwany obrót.
Musical łączy komedię, muzykę i elementy gotyckiej estetyki. To kolejny dowód na to, że bohaterowie stworzeni pierwotnie do krótkich rysunków potrafią odnaleźć się w bardzo różnych formach.
A jeśli lubicie odkrywać anglojęzyczną kulturę, takie adaptacje są świetnym przypomnieniem, że jedna historia może funkcjonować na wiele sposobów: jako komiks, serial, film animowany, produkcja aktorska czy spektakl teatralny. Każda wersja zachowuje część oryginalnego charakteru, a jednocześnie dostosowuje bohaterów do swoich czasów i odbiorców.
A może rodzina Addamsów jest nam bliższa, niż myślimy?
Nie każdy ma w domu osobliwą kolekcję przedmiotów, zamiłowanie do mrocznych dekoracji czy rodzinne tradycje, które wprawiają gości w zakłopotanie. Ale prawdopodobnie każdy zna kogoś, kto nie do końca pasuje do powszechnych wyobrażeń o tym, jaki powinien być człowiek. Kogoś, kto nie lubi tłumów. Kogoś, kto ma nietypowe zainteresowania. Kogoś, kto nie czuje potrzeby nieustannego uśmiechania się i udowadniania światu, że jest szczęśliwy.
Addamsowie przypominają nam, że normalność jest pojęciem dość umownym. To, co dla jednej osoby wydaje się dziwne, dla innej może być zupełnie naturalne. I może właśnie dlatego ich historia wciąż działa. Nie chodzi wyłącznie o duchy, tajemnicze posiadłości i czarny humor. Chodzi o ludzi, którzy znaleźli własny sposób na życie i nie zamierzają przepraszać za to, że różnią się od innych. A przy okazji potrafią rozbawić nas do łez.
Czas na odrobinę mroku…
Rodzina Addamsów to idealny przykład na to, że strach i humor mogą iść w parze. Mroczne domy, dziwne postacie, niepokojąca muzyka i tajemnice od lat fascynują widzów na całym świecie. Nic więc dziwnego, że bohaterowie tak dobrze odnajdują się w okresie, kiedy dynie pojawiają się w oknach, w sklepach królują pajęczyny, a czarne koty stają się wyjątkowo popularnymi dekoracjami.
A gdyby tak wykorzystać ten niezwykły świat do nauki języka angielskiego?
W końcu Wednesday, Morticia, Gomez i reszta rodziny to nie tylko bohaterowie kultowych filmów i seriali. To również świetny pretekst, żeby poznawać nowe słownictwo, odkrywać ciekawostki i przekonać się, że nauka angielskiego wcale nie musi być nudna.
Właśnie dlatego w English Break przygotowaliśmy specjalną prezentację halloweenową inspirowaną Rodziną Addamsów! 🎃
Jeśli mroczny humor Wednesday i ekscentryczne pomysły Gomeza przypadły Wam do gustu, możecie spędzić z tą niezwykłą rodziną jeszcze trochę czasu – tym razem po angielsku!
Bo kto powiedział, że nauka języka musi być śmiertelnie poważna? Wednesday z pewnością miałaby na ten temat własne zdanie…
👉 Odkryj prezentację Halloween z Rodziną Addamsów i kup ją tutaj!
A jeśli po tej przygodzie nadal będzie Wam mało mrocznych klimatów, możecie urządzić sobie mały maraton filmowy z Addamsami. Tylko nie zdziwcie się, jeśli po seansie zwykły rodzinny obiad wyda Wam się odrobinę… zbyt normalny.
I jeszcze jedno! Skąd właściwie wzięło się Halloween? Dlaczego przebieramy się za duchy i skąd tradycja wydrążonych dyń? O tym opowiemy już w kolejnym wpisie na blogu English Break!
Tu dorzucamy Wam link do artykułu o Wednesday! Zerknijcie
https://www.vanityfair.com/hollywood/2022/11/full-of-woe-wednesday-addams-through-the-ages?utm






